- Owszem, jeśli dotyczył mojej córki.

- Co ty na to, ciociu Heleno? - spytał Lysander.
- Nie sądzę, byśmy już kiedyś się spotkały, ale nie wiedzieć
Nita i Rosę były jeszcze małymi dziewczynkami. RóŜniły się od siebie jak noc od dnia.
- Biedactwo. - Lysander objął ją i położył jej głowę na swoim ramieniu. - Proszę, to moja chusteczka. A teraz niech mi pani wszystko opowie.
- Trudno mi mówić w imieniu pozostałych guwernantek, panno Baverstock. Mogę tylko stwierdzić, że wolałabym, żeby dżentelmeni pozwolili mi cieszyć się moim wolnym czasem.
I to wszystko.
- Nie będę musiała - odparła oschle Clemency.
nie ma mamy, ale przynajmniej ją miała przez sześć lat. Ja
raporty, bardziej słuchał jej głosu, niŜ rozumiał treść.
się czegoś? Może w pobliżu kręci się morderca? A może po prostu zabawił się jego kosztem?
się coś stać.
- Ja też! - zawołał Mikey i czym prędzej pobiegł za siostrą
- Ale nie chcesz wyjść za mnie za mąż?
o czym myślał doktor Galbraith, każąc ci nosić ten ohydny
ekwiwalent za urlop wypoczynkowy

- Owszem. Brzmi to strasznie, wiem, ale matka w depresji potrafi nawet zabić swoje dziecko.

- Powinniśmy porozmawiać. Uśmiechnęła się w odpowiedzi.
- Za to przywykłam, by mnie ignorowano i dręczono - stwierdziła z goryczą dziewczyna. - Nieustannie mówi mi się, co mam włożyć, o czym wolno mi myśleć i za kogo powinnam wyjść za mąż! Od śmierci taty nie pamiętam ani jednego przypadku, by mama mnie posłuchała, nie wspomi¬nając już o poważnym traktowaniu na co dzień.
Mimo to nie przestawał myśleć o dopisku Thorhilla, nie mógł wybić sobie z głowy, że istnieje tu jakiś związek, którego nie potrafi pojąć.
www.ta-medycyna.net.pl/page/4/

Wspomnienia minionych dni powróciły niczym morska fala.

Matka nie żyje. Została brutalnie zamordowana tydzień temu. Szesnaście pchnięć nożem, w pierś, szyję, brzuch, plecy. Otrzymała rany tak okrutne, że gazety wstrzymywały się od szczegółowych opisów.
wykrztusiła, rumieniąc się jak piwonia.
- Łatwo cię przejrzeć.
http://www.naweekend.net

Ale jego słowa zdawały się nie robić na córce wrażenia.

- Ojcze, słyszałem jakiś hałas. Czy...
- Naprawdę?
- I cierpliwość.
podcasty